
Parkiet | 14.2.2009 | rubryka: Firmy | strona: 7 | autor: BAD
Inwestycje w Azji Środkowej
CEZ: Czeski potentat chce rozwijać energetykę Kazachstanu
Czeski potentat energetyczny CEZ zamierza inwestować wKazachstanie. Koncern chce uczestniczyć w modernizacji i rozwoju tamtejszego sektora energetycznego.
Prezes CEZ Martin Roman towarzyszył czeskiemu premierowi Mirkowi Topolankowi w czasie wizyty w krajach Azji Środkowej. Rozmowy Romana z przedstawicielami rządu wAstanie dotyczyły m.in. inwestycji w energetykę atomową. Kazachstan, który ma dwie elektrownie jądrowe, chce do 2030 r. wybudować dwie kolejne.
Na czym miałaby polegać współpraca? Czeski koncern mógłby być członkiem konsorcjum, które zajęłoby się budową elektrowni i modernizacją infrastruktury przesyłowej. Roman poinformował, że CEZ jest również zainteresowany inwestycjami kapitałowymi w Kazachstanie. W grę wchodzi zarówno kupno istniejących przedsiębiorstw, jak i tworzenie nowych. Martin Roman liczy, że współpraca z Astaną nie ograniczyłaby się jedynie do inwestycji w Kazachstanie.
CEZ, który kontroluje dwie siłownie atomowe i 17 elektrowni opalanych węglem, chce w regionie Europy Środkowej i Południowej rozwijać energetykę opartą na gazie. Prezes CEZ nie ukrywa, że liczy na współpracę z Kazachstanem w tym obszarze.
– Gazowe elektrownie mogłyby być zaopatrywane błękitnym paliwem z Azji Środkowej – wyjaśnił Roman.
Surowiec miałby trafiać do Europy Środkowej transeuropejskim gazociągiem Nabucco, którego budową zainteresowana jest UE. Gazociąg ma liczyć 3,3 tys. km i biec przez terytorium Turcji, Bułgarii, Rumunii i Węgier do Austrii. –Liczymy, że projekt gazociągu zostanie zrealizowany w ciągu najbliższych pięciu lat – mówi prezes CEZ.
