Dziennik Wschodni | 10.2.2009 | rubryka: Chełm | strona: 7 | autor: JACEK BARCZYŃSKI

 

WSPÓŁPRACA: Uczelnia z Ałma Aty chce przysyłać do Chełma studentów na kursy lotnicze



Przyjadą po unijne licencje

 

Chełmska uczelnia podpisała umowę o współpracy z Akademią Lotnictwa Cywilnego w Ałma Acie. To największa tego typu szkoła w centralnej Azji.

Prof. Józef Zając, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, spotkał się z rektorem kazachskiej akademii podczas III Kongresu Lotniczego w Kijowie. Postanowili zacieśnić kontakty obu uczelni. – Umowę o współpracy podpisaliśmy korespondencyjnie – mówi Zygmunt Gardziński, szef gabinetu rektora. – Z kazachskimi partnerami bezpośrednio będziemy się spotykać przy okazji kolejnych kongresów lotniczych bądź konferencji naukowych.

Umowa przewiduje uczestnictwo w organizowanych przez obie uczelnie konferencjach naukowych, wymianę publikacji oraz wspólne badania naukowe. Prof. Józef Zając dużo sobie po tej współpracy obiecuje. Kazachska akademia ma bowiem utrwaloną pozycję w branży lotniczej. Między innymi szkolą się w niej Chińczycy.

– Umowę podpisaliśmy w obopólnym interesie – mówi rektor Zając. – Nam imponują technologie, jakimi dysponują Kazachowie. Z kolei oni są zainteresowani przysyłaniem do nas, na zaawansowane kursy lotnicze, swoich studentów. Chodzi o to, że zdobyte u nas licencje, w przeciwieństwie do tych, wydawanych w Ałma Acie, są honorowane w całej Unii Europejskiej.

Jak dotąd, chełmska uczelnia, w ramach kierunku mechanika i budowa maszyn, kształci studentów w takich specjalnościach, jak inżynieria i mechanika lotnicza oraz nawigacja lądowa i lotnicza. W ramach ostatniej z wymienionych specjalności słuchacze mogą się specjalizować również w pilotażu lotniczym. Pierwsi absolwenci już znaleźli pracę w liniach lotniczych i zasiadają na fotelach drugich pilotów. Pierwszymi pilotami zostaną po wylataniu odpowiedniej liczby godzin i zdaniu kolejnych egzaminów.

– Zapotrzebowanie na kadry dla lotnictwa jest tak duże, że nie obawiamy się konkurencji nawet ze strony dęblińskiej Szkoły Orląt, która chce szkolić również cywilów – mówi prof. Zając. – Wypracowane przez nas metody znakomicie się sprawdziły.

 

Nie tylko Ałma Ata

Poza kazachską akademią PWSZ, w dziedzinach lotniczych, współpracuje także z Uniwersytetem Rzeszowskim i Narodowym Uniwersytetem Lotnictwa w Kijowie.


Opis zdjęcia| Lotniczą ofertę PWSZ symbolizują rozstawione obok budynku rektoratu i Instytutu Neofilologii samoloty